Wygląda na to, że nie napisałem w tym troku jeszcze żadnego artykuły. Pora to zmienić i nadrobić zaległości w ten ostatni dzień roku. Apple zaktualizował niedawno swój odtwarzacz multimedialny iTunes (tak naprawdę pełni on też inne funkcje, z których bardziej skorzystają użytkownicy iPhone'a i iPada, a także Ci, którzy kupują filmy i muzykę w internecie). Powiem krótko, iTunes się dosyć zmienił i czy wszystkie zmiany są na dobre, to raczej kwestia gustu. Wielu użytkownikom może brakować tzw. widok "cover flow", czyli okładki płyt prezentowane jak w szafie grającej. Był to całkiem praktyczny i przede wszystkim efektowny widok. Dla użytkowników Macintosha nadal jest on dostępny w przeglądarce plików i można w nim szybko i elegancko przeglądać różne typy plików, PDF-y można tu kartkować jak książki.
Mniejsza z tym czego brakuje. Zobaczmy to, co jest nowe. Pierwszy rzuca się w oczy widok z "Albumy"(widoki można szybko wybrać w górnej części okna). Trzeba przyznać, że jest on dobrze dopracowany. Po kliknięciu albumu rozwija się lista piosenek z numerami (coś dla Taty) na odpowiednio dobranym kolorze tła, które zależy od motywu okładki. Tak samo są dobrane kolory napisów. W albumach z różnymi wykonawcami, odpowiadający piosenkom wykonawcy są wyświetleni pod ich tytułami.
Z tego samego miejsca (i nie tylko) można szybko zobaczyć, co jest do kupienia w iTunes Store i oczywiście błyskawicznie kupić bez wychodzenia z domu.
Inne widoki to "Wykonawcy", "Gatunki", "Listy Odtwarzania" (może być inaczej przetłumaczone) i podstawowy widok, czyli "Utwory". W ostatnim można szybko wyszukać to, czego się w danej chwili chce wyszukać bez konieczności używania wbudowanej wyszukiwarki.
 |
| Wykonawcy |
 |
| Gatunki |
 |
| Utwory |
 |
| Listy Odtwarzania |
W "Listach Odtwarzania" dostępne jest coś, co nazwałbym "podwidokami". Można wybrać z trzech: "Lista", "Tabela" i "Lista Wykonawców". W sumie odpowiadają one pozostałym widokom, czuli odpowiednio "Utwory", "Albumy" i "Wykonawcy" i tak też można swoje listy odtwarzania później sortować. Inna przydatna rzecz w widoku "Albumy" to opcje wyświetlania. Ja mam je ustawione na "Sortuj wg wykonawcy, następnie wg roku wydania", co ma sens zwłaszcza dla kolekcjonerów. Umożliwia to przeglądanie swojej kolekcji w porządku alfabetycznym (wykonawcy), których albumy wyświetlone są w porządku chronologicznym.
 |
| Sortuj według |
W przypadku dużej kolekcji opcja wyszukiwania jest prawie niezastąpiona. Wyszukiwać można według kilku kryteriów: wszystko, utwory, albumy, wykonawcy i kompozytorzy. Poniżej widać wyniki wyszukiwania wykonawcy "Toby Keith". Widać, że w wynikach wyszukiwania pojawiły się też albumy innych artystów i jedna kolekcja (tzw. składanka). A to dlatego, że Toby Keith wystąpił na tych albumów gościnnie. W tym przypadku iTunes przeszukuje zarówno pola "wykonawca albumu" i "wykonawca piosenki".
 |
| Wyszukiwanie wykonawcy |
 |
| Opcje wyszukiwania |
Poniżej widać wyniki wyszukiwania dla "Blue Moon". W tym przypadku iTunes szuka wszędzie, czyli tytuły piosenek, albumów, wykonawców itd. Nawet kolejność występowanie słów nie ma znaczenia. Można to szybko skorygować zawężając wyszukiwanie do samych albumów i jak widać, po "korekcji" zostaje tylko jeden album.
 |
| Opcja "szukaj wszystkiego" |
 |
| Opcja "szukaj albumów" |
Jeszcze jedna ciekawa opcja to "następny utwór". Jest to tymczasowa lista odtwarzania, do której w każdej chwili można dodać wybrane utwory i będą one odtworzone w następnej kolejności bez względu na to, jaki utwór jest następny w kolekcji. Z tego samego menu można też bezzwłocznie zacząć odtwarzanie wybranej piosenki, lub też dodać ją do wybranej listy odtwarzania.
 |
| Dodaj do listy "następny utwór" |
Trzy paski obok tytułu aktualnie odtwarzanego utworu zmienią kolor na niebieski i klikając je można zobaczyć, jakie utwory będą odtworzone w następnej kolejności. Jeżeli zmieni nam się nagle nastrój, w tym samym menu można błyskawicznie zmienić kolejność odtwarzania po prostu przeciągając utwory w górę lu w dół listy, albo nawet je z tej listy usunąć klikając krzyżyk, który pojawi się obok tytułu pod wskaźnikiem myszy.
 |
| Lista "następnych utworów" |
To było w skrócie na tyle. Polecam zabawę nowym iTunes, bo jest z pewnością więcej ciekawych rzeczy do odkrycia. Bez problemu można sobie np. wydrukować eleganckie okładki do płyt CD jak ta poniżej, która została w całości wygenerowana przez iTunes (plik PDF), ale to zostawiam na później do samodzielnej zabawy i eksperymentowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz